piątek, 15 lutego 2013

W królestwie ziemniaka

Ziemniaki pieczone z masełkiem i kminkiem mmm palce lizać .
Ostatnio moją ulubioną potrawą stały się pieczone ziemniaki do których dodaję masełko i duuuużo kminku  . Upieczone nie tracą wartości odżywczych , czuć ich słodkość i pyszność .
Ziemniaki przywędrowały do Eropy w końcu XVI wieku . W Polsce jest to roślina hmmm , a raczej warzywo bardzo często uprawiane . W wielkopolsce chyba każdy lubi ziemniaki stąd powiedzenie poznańska pyra . Częśc naziemna ziemniaka łodygi i liście są trujące ponieważ zawierają solaninę powodującą zatrucia i mającą działanie antyrakowe . Bulwy natomiast zawierają dużo wody aż 75 % , skrobię , cukry sacharozę , glukozę i fruktozę . Ponadto 60 % potasu , Mg , Ca , Wapnia , witaminy C , B i A . Ziemniaki wbrew powszechnej opini wcale nie są tuczące gdyż  wspomagają odchudzanie . Natomiast jeśli łączy się je z tłustymi sosami mogą mieć negatywny wpływ nie tylko na sylwetkę . Zielone ziemniaki i z kiełkami zawierają również szkodliwą solaninę .

7 komentarzy:

  1. Nigdy nie jadłam z kminkiem, zawsze robię z rozmarynem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja znów na odwrót . Rozmarynu używam do mięs ale można wypróbować :)

      Usuń
  2. mmm apetycznie wyglądają :)))

    pozdrawiam ciepło

    Marta

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam ziemniaki :)Pożeram je tonami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zrobiłam ziemniaki wg twojego pomysłu. Są świetne.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę , żę je wypróbowałaś .Pozdrawiam

      Usuń